Jak uzdrowić siebie i być szczęśliwym cz. 1
Jem bardzo zdrowo. Uważam, że jestem w tym dobra i widzę namacalne efekty tych moich wyborów żywieniowych. Choć czasem pozwalam sobie skosztować fast foodów, mięsa, nabiału albo użyć sosów z chemicznymi dodatkami i na pewno jakieś konsekwencje to ma, jednak większy wpływ na moje zdrowie ma to, co jem zdrowego i tylko okazjonalnie daję ciału doświadczyć przyjemności i nieprzyjemności zjedzenia czegoś niezdrowego. Najlepsza moim zdaniem jest dieta wegańska 80% surowych posiłków, a 20% gotowanych. Dla niektórych jedzenie nie ma takiego znaczenia. Byle by było smaczne, ugotowane. Najlepiej dobra szynka, pyszny serek, a i KFC się trafi czy zapiekanka. No i słodycze to przecież słodycz życia, jak tu bez nich żyć? I jakie to życie?? Wolą żyć krócej, albo chorować. Rozumiem. To tytułem wstępu. O tym, czym żywimy swoje ciało. Właściwie nieświadomie myślałam przez ostatnie lata, że to ma najważniejszy wpływ na całość naszego poczucia zdrowia i szczęścia. Jeśli tak, to dlaczego inni, ...