Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2019

lasy

Obraz
Zdałam sobie sprawę, że od jesieni moje wizyty w lasach są regularne i częste. Przypominają mi sens, odnajduję w nich spokój, radość życia, natchnienie i odpowiedzi. Wiosnę witam nie w Zabierzowie, ale w Czarnej Sędziszowskiej. Las. Brzozy, sosny. Tutaj drzewa są jakby bardziej zrelaksowane, nie ma w okolicy tylu dróg, terenów miejskich. Natura jest dominująca i to jest właśnie czar Podkarpacia:) Małopolska jest widowiskowa i ruchliwa, urzekająca w wielości krajobrazów. Podkarpacie snuje się smętnie od Roztocza po Bieszczady. Jest kochane! Jak dziecko pełne nieodkrytych talentów, jak kobieta z wiankiem mleczy we włosach. A dalej już tylko Ukraina. Kolor żółty, radość, spokojna energia i słońce.