Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2020

Krakowska zima i podsumowania

Obraz
Kolorowe lampki i bombki z brokatem powoli znikają. Świąteczno-zimowa magia czerwieni i zielonych gałązek zamienia się w cichą, mroźną, zimową bajkę. Zieleń trawy, blask słońca - mają kolory pasteli - oprószone mglą, śniegiem lub szronem. Wreszcie zimowe buty i kurtki są tańsze i... zbliża się koniec kosmiczny roku. Dla mnie to właśnie ten czas. Koniec stycznia, luty, w którym jest czas na podsumowania i zmiany. Oczywiście cały czas coś się zmienia, zastanawiam się więc, o co chodzi w tym "szczególnym" czasie (inni podobno przeżywają go pod koniec grudnia). Może dlatego, że dla mnie zaczęły się ferie i w mojej pracy jest to zakańczanie projektów jesienno-zimowych, zbliża się przeprowadzka z uroczego domu, w którym mieszkałam przez ostatni rok,  i wreszcie czuję, że skończył się trudny okres dla mojej psychiki i ciała i jakkolwiek, czy to widać na zewnątrz czy nie - ja czuję, że jestem dokładnie tam, gdzie potrzebuję być, a jestem dalej niż byłam. Myślę sobie, że truciem ...

Moja nauka na przedwczoraj:

Obraz
Jestem wolna! I jeśli zdarzy się, że zamiast robić, to co zaplanowałam - to, co powinnam, żeby się w życiu spełniać  - zacznę sprzątać gruntownie mieszkanie albo przewalać ciuchy w lumpeksie czy siedzieć z wzrokiem utkwionym w ścianę, to też super!

Pożegnanie świąt

Obraz
Jest bajkowo. Spadł śnieg. Nieduży, mokry, ale jest już noc, więc chwycił mróz, więc śnieg do rana na pewno będzie. Za dwa dni ferie szkolne, a my mamy zaplanowane narty w górach! Czyż to nie klasycznie, pięknie, romantycznie? Ten śnieg dzisiaj był moim jedynym pocieszeniem. Słabo śpię ostatnio, i dzisiaj po takiej czuwającej nocy czułam się bardzo słaba. Ale zrobiłam lekcję, obiad i leżałam. Spakowałam się i pojechałam rowerem na autobus do Wołowic, gdzie usłyszałam , że nie mam kultury osobistej. Oczywiście wewnętrznie się wzburzyłam, i tak sobie myślę, że może warto dodać magiczne zdanie w takich rozmowach ze wzburzonymi rodzicami uczniów: „Czego Pani/Pan ode mnie oczekuje?”  Ogólnie to cierpię, ile to folii, brokatu, taśmy i innych rzeczy zużywa się do edukacji dzieci i młodzieży. Chociaż ładne rzeczy z tego wychodzą. Mam nadzieję, że wiele z nich na dłużej posłuży. Z drugiej strony, jakby tak jeszcze nauczycielki zaczęły się zastanawiać, jak ograniczyć te folie i to wszy...